poniedziałek, 3 lutego 2014

Czarno to widzę.

Dziś zaczął się dla mnie czarny poniedziałek.
Obudziłam się nad ranem z bardzo złym samopoczuciem.
Po czym okazało się że nie mamy wody w kranie, żadnej ani ciepłej ani zimnej.
I jak tu zacząć dzień.
No i jak się ogarnąć i wyszykować do pracy.
Ech na szczęście mogłam zostać w domu.
Skończyłam więc mój pled. 
Poniżej przedstawiam Wam moje dzierganie.
Wybaczcie jakość zdjęć ale robione na szybko aby złapać troszkę słońca.
 Pled ma wymiary 150x215 więc jest dosyć duży i milutki w dotyku.
No i kolorowy. ;) 





A tym nabytkiem muszę się Wam pochwalić.
Staram się czarować wiosnę więc koloruję mój świat.
Jak wchodzę do kuchni to od razu się uśmiecham.
;)

Anna

18 komentarzy:

  1. Ach, wreszcie się doczekałam! Śliczny pledzik Ci wyszedł. Bardzo ładny wzór i kolory. Widać też, że w szydełkowaniu już jesteś profesjonalistką, bo tak równiutko wszystko zrobiłaś, zwłaszcza mam na myśli połączenia.
    Ja swojego nie mogę dokończyć, bo nie mam włóczki, choć na początku poszło mi szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mojego pledu musiałam dwa razy dokupować włóczkę. Ale to brak praktyki w obliczeniach. Bardzo dziękuję, i cieszę się że się podoba. :))

      Usuń
  2. Pled prześliczny, a ile pracy!!! A czajniczek nie dziwię się, że wywołuje uśmiech:)
    ps. mam nadzieję, że woda jest?
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda jest. Ale przeżycie było dziwne. ;)

      Usuń
  3. Aaaaaa!!!! Jaki piękny czajnik!!! Gdzie się takie kupuje?!!!
    Mój dzionek również nienajlepszy... zatoki zaatakowane i łepetyna boooli niemiłosiernie...
    A pled... chylę czoła... niezbyt nisko niestety, ale rozumiesz... głowa grozi wybuchnięciem :)
    Przepięknie wszystko wydziergałaś !!
    pozdrawiam!
    a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na osiedlowym bazarku w pawilonie gdzie "mydło i powidło" takowe czajniczki można zakupić. Bardzo mi miło za tak cudne słowa. ;)

      Usuń
  4. Alllllle cudny! Tyle pracy w niego włożyłaś ale efekt jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję tak miłe słowa motywują do dalszej pracy. ;)

      Usuń
  5. Pled cudny, ależ z Ciebie pracowita kobietka. Patrzę na czajnik a w duszy słyszę "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, wiosna".
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pled wspaniały. na kolana powala jego rozmiar (bo jak sobie myślę, że ja miałabym go dziergać, to chyba bym....nie wiem co) piękny jest. a czajnik - rzeczywiście uśmiech wzbudza :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż nie mogę się napatrzyć na ten pled! Piękny jest!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny zrobiłaś pled! Bardzo ładne połączenie kolorów i tak równiutko upleciony. Czajnik jest 'uroczo-słodki' ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i bardzo kolorowy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czajnika zazdraszczam...pledu jeszcze bardziej!! że ja nie mam takich zdolności... jest piękny- dla mnie kolory robią niesamowite wrażenie!! pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki u mnie- zaszlam zobaczyć co u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę z Waszych odwiedzin. Zachęcam do komentowania. Pozdrawiam :)