Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczkowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2013

Pachnidło.

Jakiś czas temu zamówiłam ziółko. ;)
Pachnące nieziemsko.
Paczuszka przyszła i w domu zapachniało. 









Oczywiście lawenda. :)
W pięknym opakowaniu i pięknie pachnąca.
Będzie wykorzystana do ciasteczek, na tonik i wymyślę coś jeszcze.
A przy okazji prezentuję również jedną małą część kolorowego pledu który planuję zrobić.
Ale jak do tej pory nie mogę zdecydować się na wzór modułów.
Czy ma być taki czy może bardziej kolorowy?

środa, 2 października 2013

Szalo-chusta

Oczywiście to było takie proste. Szal w pięknym kolorze. Taki mięciusieńki milusieńki.
I co piękny, ale nie dla mnie. Zakup wełny pod wpływem chwili i teraz smutno.
Wyglądam w nim jak śmierć na chorągwi. Tak mówiła moja mama ale mi się przypomniało. Hi hi.



Ale i tak jest cudny  będzie na prezent dla kogoś.
W roli modelki ja we własnej osobie :)
Ostatnio z uporem maniaka próbuję wyszydełkować kapciochy.
No i wcale mi nie idzie. 
Może coś na jutro przyszykuję.
Miłego wieczoru życzę.