Normalnie zaczynając pled nie spodziewałam się jak wiele czasu muszę temu poświęcić.
Nie kończące się słupki, półsłupki, kwadraciki i kółeczka.
Ale zacięłam się, dokończę.
Jednak strasznie to mozolna praca.
Nic więcej nie jestem w stanie stworzyć.
Końca pracy nie widać.
Jeszcze w dodatku w pewnym momencie pomyliłam strony przy zszywaniu i doszyłam jeden rządek w poprzek a nie wzdłuż i nie chcąc pruć musiałam dorobić kilka rządków aby pled był prostokątny a nie kwadratowy.
Ech samo życie...............
Ech samo życie...............
Robiąc prezent dla mojej przyjaciółki stworzyłam również coś dla siebie.
Zawieszki domeczki, jeszcze nie skończone ale i tak ładne.
;)
Na razie tylko taka prezentacja.
Kończę życząc Wam miłego tygodnia.
Trzymajcie się cieplutko.
;)
Zawieszki domeczki, jeszcze nie skończone ale i tak ładne.
;)
Na razie tylko taka prezentacja.
Kończę życząc Wam miłego tygodnia.
Trzymajcie się cieplutko.
;)
Anna













