Jak zapowiadałam pochwalę się nowymi włóczkami.
Znalazłam chwilkę czasu na sesję fotograficzną i są.
No i oczywiście wraz z nimi pojawiły się nowe wzory podkładek.
Kolorów co niemiara i pole ogromne do popisu. Tylko siedzieć i szydełkować.
Ale nie ma tak dobrze. To nic i tak poszydełkuję.




