Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 października 2013

Kolory

Zagościły u mnie w domu na dobre.
Będą kominy i czapki zimowe a jak starczy włóczki to rękawiczki.





Zmęczenie po pracy powoduje u mnie chandrę.
Jedyne na co mam siłę a co mnie odpręża to robótki.
Zakupione wełny próbuję przerobić prawie natychmiast o czym świadczą moje druty.
Dzisiaj zapomniałam kupić odpowiednio duże a nie mogąc doczekać się do jutra zaczęłam już dziś.
Pięknego wieczoru. :)

środa, 2 października 2013

Szalo-chusta

Oczywiście to było takie proste. Szal w pięknym kolorze. Taki mięciusieńki milusieńki.
I co piękny, ale nie dla mnie. Zakup wełny pod wpływem chwili i teraz smutno.
Wyglądam w nim jak śmierć na chorągwi. Tak mówiła moja mama ale mi się przypomniało. Hi hi.



Ale i tak jest cudny  będzie na prezent dla kogoś.
W roli modelki ja we własnej osobie :)
Ostatnio z uporem maniaka próbuję wyszydełkować kapciochy.
No i wcale mi nie idzie. 
Może coś na jutro przyszykuję.
Miłego wieczoru życzę.

Zachęta

Bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa które do mnie piszecie.
Jest to dla mnie bardo ważne i motywujące. Zachęcam do pozostawania u mnie jak najdłużej i mam nadzieję że moje prace dalej będą interesujące i warte oglądania.
 Teraz coś na zachętę do zaglądania tutaj.
Coś co właśnie kończę....


Pozdrawiam gorąco w ten zimny dzień. ;)