niedziela, 24 listopada 2013

Myszorki.

Niestety od jutra znowu do pracy. 
Dobrze posiedzieć troszkę w domu ale ja dosyć szybko popadam w stany depresyjne.
Muszę się bardzo mobilizować żeby wyjść z domu, a już na pewno  muszę cały czas coś robić.
To moje niedawne stworki - mysiorki.


Tak naprawdę to chciałabym więcej, szybciej i lepiej ale nie wychodzi.
Ale cóż od jutra normalny kierat praca, dom ......
Zacznie się czas przedświątecznych przygotowań.
A to nie pozwoli na rozczulanie się nad sobą
Pomimo deszczu pognało mnie dzisiaj do lasu. 
Kaloszki na nogach i w las.
Wybrałam się po szyszki i mech.
Czyli będzie świąteczne dekorowanie mieszkania. :)

Życzę Wam cudownego tygodnia. ;)

Anna

6 komentarzy:

  1. Przepiękne mysiorki, mam nadzieje, ze pokażesz na blogu te swiateczne dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest oczywista, oczywistość. Mech i szyszki się suszą. Jak podeschną będę działać. ;)

      Usuń
    2. Чудесные мышата!

      Usuń
  2. Świetne mysiaki. Przypominają mi moją koszatniczkę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę z Waszych odwiedzin. Zachęcam do komentowania. Pozdrawiam :)